Draculaura Frankie po raz kolejny wyrwała mnie z myśli o Clawdzie. Rozszarpała je niczym mięso, które nienawidzę. - Draculaura, co uważasz o tej imprezie o Cleo? Kiedy Frankie to do mnie mówiła, nie byłam w stanie jej odpowiedzieć. zazwyczaj pierwsza byłam chętna do ploteczek, ale tym razem w cale mnie to nie interesowało. Myślałam tylko o NIM. -Umm, może być - powiedziałam sucho. -Laura, to wszystko? - zapytała ze śmiechem Frankie, myśląc, że żartuje. -Tak - warknełam - a teraz, jeśli można, wylatuje stąd do swojego dormitorium, cześć, dziewczyny - powiedziałam głośno, by każda z nich słyszała. -Jasne, narka - warknęła Clawdeen, siostra Clawda. Kiedy wyszłam, usłyszałam : -Laura dziś nie jest w humorku - powiedziała Lagoona Blue, córka morskiego potwora. Dziewczyny zachihotały. -Najwyraźniej - powiedziała Frankie i westchnęła - niech dziewczyna odpocznie, sen dobrze jej zrobi. Wyszłam, a tak naprawdę nie miałam zamiaru iść do siebie...